Kategoria: poezja
-
Jakieś praskie podwórze

[Tekst ukazał się na łamach Mojej Przestrzeni Kultury nr. 3, 2019. ISSN 2543-9952] Jakieś praskie podwórze, do którego nigdy nie wrócę, aż promienieje tym przybladłym, właśnie dlatego prawdziwym, blaskiem opuszczenia, schyłku, życia, które odnajdywać się musi wśród form uważanych w innych dzielnicach za anachroniczne, przezwyciężone, ba, nawet patologiczne.
-
O poezji Charlesa Bukowskiego

Pisząc o poezji Charlesa Bukowskiego trzymam się silnego założenia o jej wybitności. Wiersze Bukowskiego w tym eseju staram się ująć jako wypowiedzi spójne z jego światopoglądem do tego stopnia, iż Bukowski w swojej poezji zawsze może powiedzieć: „Ja nie udaję, kotku”.
-
Laboratorium form skończonych

Wygląda na to, że nic nie udało się ustalić oprócz suchej faktografii, która zapładnia, i owszem, ale zaraz obraca się w historię z wielkim, wilczym przełykiem w którym znikamy niepomni. Ramy. Ramy. Ramy okna zawierają widok. Społecznie dysponujemy ustalonymi znaczeniami – znaczenia te destabilizują się przy odrobinie wysiłku, kiedy na…
-
Wydostając się ze stacji metra

Wiersz został opublikowany we wrocławskim magazynie literacko-społecznym Odra, w marcu 2017 roku. Wiersz został napisany w listopadzie 2016 roku na smartfonie, na Rondzie Daszyńskiego w Warszawie.

